Jakie są rodzinne zakupy, a jakie powinny być?
Zakupy to w zasadzie zajęcie dla każdego. W zasadzie…, bo w sumie nie jest to, a raczej nie powinno być zajęciem dla dzieci. Dlaczego? Dzieci przecież powinny uczyć się przedsiębiorczości, odpowiedzialności w wydawaniu pieniędzy, szacunku do pieniądza. Tak, owszem – muszą być jednak w odpowiednim wieku, tak, aby mogły faktycznie zrozumieć na czym polega wydawanie pieniędzy z rozsądkiem. Dzieci mogą robić małe zakupy, ale najpierw należy nauczyć je kilku zasad. W szczególności należy uczulić je na różnych „naciągaczy”. Dziecko łatwo nakłonić do zakupu czegoś zbędnego czy przedmiotu o wątpliwej jakości. Dziecko musi pamiętać, że jeśli szybko wyda sumę, którą mu ofiarowaliśmy, musi wiedzieć, że niedostanie od razu kolejnej (dzięki temu nauczymy nasze dziecko rozsądnego wydawania pieniędzy). Z kolei małe dziecko w sklepie to też niezbyt dobry pomysł – choćby
dlatego, że nasze dziecko będzie chciało…wszystko. Poczynając od słodyczy przez zabawki po rowerki itd. A wszystko to męczy nie tylko nas, ale i nasz portfel (o ile ulegniemy krzykom i płaczu).
Jeśli mało czasu spędzasz ze swoją rodziną i chciałabyś/chciałbyś zyskać go trochę więcej, możesz skorzystać z dwóch rozwiązań. Pierwsze to wyznaczenie członkom Twojej rodziny konkretnych produktów, które każde z nich ma kupić lub dbać, aby były one dostępne w lodówce. W ten sposób Twoje ogromne zakupy rozłożą się na kilka mniejszych. Drugie rozwiązanie jest trochę inne – po prostu na zakupy zabierasz całą rodzinę i obowiązek przemieniasz w czystą przyjemność. Robicie wspólnie zakupy – Twój mąż szuka papieru toaletowego o zapachu świeżej truskawki, córka przynosi dżem porzeczkowo-czereśniowy, a syn póltoralitrową wodę niegazowaną z domieszką cytryny. Sielanka, prawdziwa zakupowa sielanka… Po zakupach wszyscy idziecie na lody lub na pizzę. Wracacie do domu, rozpakowujecie zakupy, porządkujecie produkty i jesteście bardzo szczęśliwi – bo oto zdarzyło się coś co się nie zdarza normalnie. Zrobiliście zakupy, a przy tym dobrze się bawiliście – prawda, że się tego nie spodziewałeś/spodziewałaś?
Tagi: dzieci w sklepie, pieniądze, rodzina, rodzinne zakupy, sklep, ubrania dziecięce, wózek dziecięcy, zakupy