Jakie są rodzinne zakupy, a jakie powinny być?

Dodano w kategorii: rodzinne zakupy, złe strony zakupów | 31 lipca 2010

Zakupy to w zasadzie zajęcie dla każdego. W zasadzie…, bo w sumie nie jest to, a raczej nie powinno być zajęciem dla dzieci. Dlaczego? Dzieci przecież powinny uczyć się przedsiębiorczości, odpowiedzialności w wydawaniu pieniędzy, szacunku do pieniądza. Tak, owszem – muszą być jednak w odpowiednim wieku, tak, aby mogły faktycznie zrozumieć na czym polega wydawanie pieniędzy z rozsądkiem. Dzieci mogą robić małe zakupy, ale najpierw należy nauczyć je kilku zasad. W szczególności należy uczulić je na różnych „naciągaczy”. Dziecko łatwo nakłonić do zakupu czegoś zbędnego czy przedmiotu o wątpliwej jakości. Dziecko musi pamiętać, że jeśli szybko wyda sumę, którą mu ofiarowaliśmy, musi wiedzieć, że niedostanie od razu kolejnej (dzięki temu nauczymy nasze dziecko rozsądnego wydawania pieniędzy). Z kolei małe dziecko w sklepie to też niezbyt dobry pomysł – choćby dlatego, że nasze dziecko będzie chciało…wszystko. Poczynając od słodyczy przez zabawki po rowerki itd. A wszystko to męczy nie tylko nas, ale i nasz portfel (o ile ulegniemy krzykom i płaczu).

Jeśli mało czasu spędzasz ze swoją rodziną i chciałabyś/chciałbyś zyskać go trochę więcej, możesz skorzystać z dwóch rozwiązań. Pierwsze to wyznaczenie członkom Twojej rodziny konkretnych produktów, które każde z nich ma kupić lub dbać, aby były one dostępne w lodówce. W ten sposób Twoje ogromne zakupy rozłożą się na kilka mniejszych. Drugie rozwiązanie jest trochę inne – po prostu na zakupy zabierasz całą rodzinę i obowiązek przemieniasz w czystą przyjemność. Robicie wspólnie zakupy – Twój mąż szuka papieru toaletowego o zapachu świeżej truskawki, córka przynosi dżem porzeczkowo-czereśniowy, a syn póltoralitrową wodę niegazowaną z domieszką cytryny. Sielanka, prawdziwa zakupowa sielanka… Po zakupach wszyscy idziecie na lody lub na pizzę. Wracacie do domu, rozpakowujecie zakupy, porządkujecie produkty i jesteście bardzo szczęśliwi – bo oto zdarzyło się coś co się nie zdarza normalnie. Zrobiliście zakupy, a przy tym dobrze się bawiliście – prawda, że się tego nie spodziewałeś/spodziewałaś?

Tagi: dzieci w sklepie, pieniądze, rodzina, rodzinne zakupy, sklep, ubrania dziecięce, wózek dziecięcy, zakupy

Finanse, kryzys a zakupy

Dodano w kategorii: finanse | 19 lipca 2010

Zakupy to przyjemność, jeśli mamy odpowiednie fundusze. W innym przypadku jest to „ekonomiczna rozgrywka”, w czasie której trzeba uważać, aby nie wyjść ze sklepu z pustym portfelem lub debetem na karcie. Szczególnie jeśli mamy na utrzymaniu rodzinę. W wielu polskich rodzinach jest tak, że pieniędzy wystarcza tylko od pierwszego do pierwszego. W takich przypadkach zakupy trzeba robić bardzo ostrożnie i z rozsądkiem. Wszystko trzeba dokładnie przemyślec i najlepiej zaplanować. Najłatwiej przed rozpoczęciem zakupów spisać wszystkie potrzebne nam produkty na kartce. Tak „ubezpieczeni” możemy ruszać na podbój supermarketu. Oczywiście, półki sklepowe będą kusić nas swoimi pięknymi produktami – ale zanim sięgniemy po dany produkt, zastanówmy się czy nie ma on tańszego, polskiego odpowiednika. Wielokrotnie musimy zapłacić wyższą cenę z produkt, ponieważ ma on ustaloną markę, a wystarczyłoby poszukać podobnego produktu. Oczywiście, nie oszczędzajmy na jakości. Mimo, że na „gorsze” jakościowo produkty wydamy teoretycznie mniej pieniędzy, to i tak nie wyjdzie nam to korzystniej, bowiem ostatecznie będziemy musieli kupić ich więcej.

Obecny kryzys powinien był sprawić, że zakupy przestaną być jednym z bardziej ulubionym zajęć Polaków. Widok zapchanych parkingów, zaludnionych hipermarketów jest częstym widokiem szczególnie w weekendowe popołudnia. Wiele osób tłumaczy, że nie ma czasu zrobić zakupów w innym dniu niż niedziela, ale w wielu przypadkach jest to tylko wymówka, bowiem Polacy wbrew tego co sami twierdzą, uwielbiają robić zakupy. A promocje, wyprzedaże to ich żywioł – ludzie bowiem uwielbiają różne okazje, dzięki którym mogą kupić coś za mniejsze pieniądze. Nawet jeśli to coś, nie jest im szczególnie potrzebne (albo nawet zupełnie zbędne).To zwykle okazuje się dopiero przy wypakowywaniu zakupów już w domu. W sklepie bowiem wpadamy w amok „świetnych okazji, które już nigdy więcej mogą się nam nie przytrafić”. Okres letni jest właśnie czasem, w którym można spotkać wiele wyprzedaży w różnych sklepach. Czasem możemy trafić na prawdziwe okazje, zwykle jednak kupujemy buble i sprzęty, które potem upychamy na strychu.

Tagi: finanse na zakupach, hobby, kupowanie, pieniądze, wydatki, zakupy