Czy zakupy internetowe się opłacają?

Dodano w kategorii: Sklepy, Zakupy, zakupy internetowe | 24 kwietnia 2012

Zapewne pytanie odnośnie opłacalności internetowych zakupów dręczy ni jednego kupującego. Widząc tak wiele produktów z pewnością ma się wrażenie, że te tańsze z nich są wyjątkową okazją. Niestety, aby się o tym przekonać trzeba było się chyba rozdwoić, gdyż często produkty w pobliskich sklepach mogą prezentować się równie dobrze jak nie lepiej! Takie zakupy przez Internet są lub mogą być korzystne, ale niekoniecznie muszą. Zachęcające dla wielu osób okazuje się to, że są uwzględniane elementy gratisowe. Poprzez to kupujący ma wrażenie, że dostał coś naprawdę za darmo. Często te dodatkowe produkty są wliczone już w cenie. A samo słowo gratis w ogłoszeniu jest po prostu wabikiem na klientów korzystających w ten sposób ze sklepów internetowych i serwisów aukcyjnych. Kupowanie w ten sposób jest na pewno ciekawe. Oczywiście zdarzają się promocje, obok których nie można przejść obojętnie. Do nich należą produkty, których wysyłka może być przykładowo darmowa. Opłacalność tego rodzaju zakupów to przede wszystkim bezpłatna wysyłka, która jak najbardziej może pasować każdemu kupującemu. Ostrożność to pierwsze, czym powinni się wyróżniać kupujący. Przede wszystkim zasada ograniczonego zaufania. Nie każdy sprzedający zasługuje na miano najlepszego. Zakupy w sieci nie raz mogą okazać się porażką, tym bardziej, kiedy zaufa się nie tej osobie, co trzeba. Jeśli wziąć pod uwagę wielki rozsądek, na pewno będzie można wyjść z tego bez jakichkolwiek złych doświadczeń. Opłacalność takich zakupów zależy od ceny produktu. Niekiedy opłacalne są te produkty, które kupowane są w hurcie, ponieważ nie tylko cena produktu się zmniejsza (cena za jedną sztukę), ale także za przesyłkę można zapłacić tylko raz, jeśli mowa o przesyłce kurierskiej albo jest ona na koszt sprzedającego. Jak widać, może być to doskonały pomysł na niewielkie, ale oszczędzanie. Ludzie, którzy lubią rozsądnie podejmować decyzję wezmą to pod uwagę.

Tagi: , , , , ,

Szklana kompozycja i opakowania na prezenty

Dodano w kategorii: promocje, różne formy zakupów | 1 września 2010

Szklana kompozycja to idealny prezent dla romantyków lub właścicieli nowego mieszkania, które dopiero urządzają – idealny zatem prezent z okazji parapetówki. Co będzie nam potrzebne do wykonania tego niebanalnego i niepraktycznego prezentu? Znów wszystko zależy od naszej inwencji przede wszystkim – możemy zakupić szklaną kulę (typu akwarium dla rybek), poszukać butelek o ciekawym kształcie w naszej piwnicy (lub wykorzystać te o klasycznym kształcie). Do środka możemy nasypać na przykład piasku czy…kaszy (do tego idealne są również inne produkty pochodzące wprost z kuchennej półki – np. kolorowe przyprawy). Warto wykorzystać zasuszone płatki kwiatów. Można tam wrzucić małe szkiełka (np. z potłuczonej w zeszłym roku bombki – tylko kto przechowuje takie rzeczy 🙂 chyba tylko ja:)) czy muszelki znalezione nad Bałtykiem (oczywiście nie pogardzimy muszlami znad innych mórz czy oceanów). Szklana kompozycja może być też kompozycją humorystyczną – wystarczy przykleić butelce odpowiednią końcówkę (bez zbereźnych myśli proszę :)).

Prezent już mamy -przydałoby się go odpowiednio zatem zapakować. Oczywiście – przy naszym stopniu zaangażowania i doświadczenia nie będzie to stanowiło dla nas nawet najmniejszego problemu. Bierzemy ozdobny papier, stare gazety, kolorowe materiały, folię aluminiową, duże i małe pudła, koraliki, piórka, sznurek, farbki, kleje, pędzelki, brokaty, suszone liście i kwiaty, opakowania po innych produktach i działamy. Może nam z tego wyjść zaskakująca i wspaniała kompozycja, która już sama w sobie będzie dziełem sztuki. Nie martwcie się jeśli w czasie robienia prezentów coś nie wyszło tak jak pragnęliście – liczy się to, że włożyliście w to swoje serca, że poświęciliście swój czas po to, by wykonać coś wyjątkowego, dla osoby, którą kochamy (dla innych prezentów nam się nie będzie chciało robić – jestem o tym przekonana. chyba, że to będzie jakiś pochodzący z góry przykaz). Cieszcie się swoją odwagą i tym, że wykonaliście coś samodzielnie. Bo to wymaga oczywiście wszystko dużej dozy pozytywnej energii i wiele, wiele radości.

Tagi: , , ,

Ciasto, może róże na ścianie?

Dodano w kategorii: promocje, różne formy zakupów | 28 sierpnia 2010

Kto powiedział, że prezent nie może być po prostu do zjedzenia. Dla łasuchów będzie to najlepszy prezent pod słońcem – nic ich tak bowiem nie cieszy, jak porcja słodkości. Warto zatem zastanowić się nad stworzeniem cukierniczego dzieła – a nie jest to wcale tak trudne jakim może się niektórym wydawać! Wystarczy wybrać na początek jakiś łatwy przepis – zwykle przepisy na szarlotkę są naprawdę nieskomplikowane. Zawsze można się poradzić bardziej doświadczonej osoby w tym temacie – na pewno mama, któraś z cioć lub może kuzyn rewelacyjnie radzą sobie w kuchni i na pewno chętnie udzielą Wam lekcji. Nie musi być to od razu nauka robienia trzypiętrowego tortu – wystarczą kruche ciasteczka czy domowy wyrób krówek. Szczególnie te ostatnie mogą wzbudzić zachwyt – łatwe w wykonaniu, nie obciążające kieszeni, a przy tym zachwycające w smaku. Do ich wykonania potrzebne jest tylko mleko skondensowane, cukier i kilka kropel wybranego olejka zapachowego. Oczywiście można wykorzystać też jakieś dodatki – np. orzechy.

Oryginalnym pomysłem na prezent jest zmiana aranżacji pokoju, w którym mieszka obdarowywany. Jest to jednak jeden z odważniejszych pomysłów – musimy wiedzieć, co naprawdę lubi dana osoba , z czym się źle czuje i przede wszystkim czy będzie zadowolona jeśli faktycznie przeprowadzimy dla niej niespodziankowy remont (może być ona na przykład bardzo przywiązana do swego pokoju i aktualnego wystroju lub może nie lubić zmian). Najlepiej przeprowadzić go jeśli danej osoby nie ma przez dłuższy okres np. wyjechała na urlop. Prezent ten nie oszczędza również kieszeni – oczywiście będzie to zależało też od skali całego projektu; jeśli będzie to remont raczej gruntowny to wiadomym jest, że będzie on kosztował trochę więcej, ale jeśli w grę wchodzi jedynie wymiana dodatków lub samodzielne ich wykonanie to nie ma się czym martwić na zapas. Warto się jednak zastanowić nad tym pomysłem gdyż należy on do jednych z bardziej ciekawych (oczywiście jeśli uda nam się „wstrzelić” w gust i oczekiwania obdarowywanej osoby – ale takie ryzyko niesie za sobą każdy prezent).

Tagi: , , ,

Kartka, figurki z masy solnej?

Dodano w kategorii: promocje, rodzinne zakupy | 3 sierpnia 2010

Najprostszym prezentem do wykonania będzie najprawdopodobniej kartka z życzeniami. Nie wymaga ona ani specjalnych zdolności ani wielkich nakładów finansowych. Do zrobienia kartki należy przygotować kartkę papieru w rozmiarze A4 ( oczywiście może być większa lub mniejsza – to zależy od tego jakiej wielkości ma być gotowa kartka) – najlepiej aby nie był to taki zwykły papier, ale ozdobny – np. wizytówkowy (koszt takiej kartki to ok. 1 zł, kupowane z całym opakowaniem – znacznie mniej). Ponadto należy przygotować elementy, które przydadzą się do ozdobienia kartki – mogą to być zasuszone kwiaty, fragmenty materiałów, kawałki gazety, stare zdjęcia, papier kolorowy, bibuła, perełki, cekiny, brokat Wszystko zależy od naszej inwencji twórczej i od tego jaki chcemy osiągnąć efekt. W środku zostawcie miejsce na tekst życzeń – postarajcie się, aby nie był to banalny wierszyk. Napiszcie coś od siebie, nawet bardzo krótko – to znaczy dużo więcej niż rymowanki znalezione w Internecie. No chyba, że to rymowanki Waszego autorstwa.

Bardziej skomplikowaną formą prezentu ( w porównaniu z kartami) będą figurki zrobione z masy solnej. Trudniejsze, ale nie trudne! Nie wolno się na początku zniechęcać – warto spróbować swoich sił w tej sztuce (a może nagle okaże się, że marnujemy niesamowity talent). Do przygotowania masy solnej będzie potrzebne nam 200 g soli, 200 g mąki pszennej, 125 g wody – warto sprawdzić podane proporcje w innych źródłach, bowiem to tylko ogólny przepis. Jest on modyfikowany ze względu na różnorodność elemen6tów z niego robionych Trochę inną masę przygotowuje się na zrobienie drobnych elementów itd. Wszystkie produkty łączymy ze sobą, tak by powstała gładka, plastyczna masa. Z niej wykonujemy wybraną figurkę, na przykład aniołka czy słonika (należy pamiętać, żeby większe elementy wypełniać w środku innym materiałem np. folią aluminiową). Po wykonaniu dzieła wsadzamy je do nagrzanego do siedemdziesięciu stopni piekarnika i suszymy – długość procesu suszenia zależy od wielkości figurki oczywiście. Gotową figurkę można udekorować w dowolny sposób np. pomalować farbami.

Tagi: , , ,

Wyprzedaże w supermarketach

Dodano w kategorii: promocje | 1 sierpnia 2010

W sklepach zaczęło się już zakupowe szaleństwo związane z wyprzedażami, czyli posezonowymi obniżkami cen. Warto z nich skorzystać, o ile będziemy pamiętać i stosować kilka zasad. Na wyprzedażach łatwo kupić wiele niepotrzebnych nam rzeczy, które z czasem końcu wylądują na strychu i ostatecznie do niczego nam się nie przydadzą. Zatem zaplanujmy nasze wydatki i zanim wyjdziemy na zakupy, zastanówmy się czego faktycznie potrzebujemy, co by się nam przydało. Zajrzyj do swojej szafy i sprawdź, co warto byłoby przy okazji wymienić ze swojej garderoby – które rzeczy nie nadają się już do noszenia, które są troszkę sfatygowane. Warto trzymać się jednej zasady – ubrania klasyczne powinny być dobre jakościowo, wykonane z lepszych materiałów, dobrze skrojone i uszyte, warto w nie zatem bardziej zainwestować. Ubrania modne sezonowo mogą być gorszej jakości – tutaj spokojnie można skorzystać z sezonowych wyprzedaży. Jednak za okazjami warto rozglądać się cały rok – zawsze można upatrzyć coś ciekawego np. na prezent.

Przy robieniu zakupów, dla zaoszczędzenia pieniędzy, warto korzystać z promocji. Gdzie jednakże zdobywać informacje na ich temat? Wystarczy przejrzeć gazetki promocyjne, które wydają największe sieci hipermarketów i supermarketów, ale także mniejsze delikatesy. Dziś można przejrzeć je bez wychodzenia z domu – wystarczy wejść na odpowiednią stronę internetową. Czasem naprawdę obniżki produktów są bardzo korzystne i warte odwiedzenia sklepu. Pamiętajmy jednak o trikach stosowanych przez marketingowców – popularne jest działanie, które polega na przekreśleniu wyższej ceny i napisanie mniejszej, która pokazuje znaczną obniżkę. Tymczasem pierwotna cena bywa wówczas podwyższana i ta „promocyjna” tak naprawdę jest stałą, standardową ceną. Ale najwięksi sklepowi wyjadacze czyli gospodynie domowe nie dadzą się oszukać i wiedzą, jakie są ceny danych produktów. Tylko laicy, czyli mężczyźni nie mają zwykle tej świadomości i dają się nabierać na te niesamowite okazje, przy czym są z siebie bardzo zadowoleni.

Tagi: , , , ,

Złe strony zakupów

Dodano w kategorii: promocje, złe strony zakupów | 6 lipca 2010

Kradzieże

Stałym elementem zakupów są również kradzieże. Mają ona dwa oblicza, okradane są sklepy z towaru lub sami kupujący. Czasem osoba, która jest już przy kasie i sięga po portfel, żeby zapłacić za zakupy, zaczyna nerwowo szukać pieniędzy, a po chwili okazuje się, że portfel w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął. Dlatego też, zawsze trzeba pamiętać, żeby pieniądze chować w takim miejscu, żeby złodziej nie miał do nich dostępu. Jednym ze sposobów jest noszenie sakiewki przewiązanej przez szyję na sznurku. Sprawa z kradzieżami towaru wygląda nieco inaczej. Sprzedawcy zabezpieczają się przez złodziejami montując specjalne bramki, które wyposażone są w czujniki reagujące na sygnał wyniesienie artykułu bez opłaty. Oprócz tego w sklepach coraz częściej pojawiają się ochroniarze, obserwujący kupujących, w celu zabezpieczenia sklepu przez kradzieżą. Niestety, całkowite zlikwidowanie kradzieży jest niemożliwe. Zawsze tam gdzie są zakupy, znajdą się tacy klienci, którzy wolą kupować z ryzykiem w tle.

zakupy

Zakupoholicy

Nie od dziś wiadomo, że uzależnić można się dosłownie od wszystkiego, nawet od zakupów. Problem ten dotyka raczej damską cześć społeczeństwa, choć nie obce są też przypadki mężczyzn uzależnionych od kupowania. Ale piszmy o większości. Pewna pani miała manie kupowanie butów. W jej szafie było ponad sto par butów, a ona wchodząc do kolejnego sklepu obuwniczego nie mogła się powstrzymać przed zakupem następnej pary. Podobnie jest z innymi artykułami. Można mieć bzika na punkcie pościeli lub firanek i zasłon. Kuchnia zawalona garnkami to też przykład osoby, która nie potrafi powstrzymać się przed posiadaniem kolejnego rondelka, który i tak nigdy nie zostanie użyty. Oprócz samych uzależnionych winić tutaj należy jeszcze reklamy, które kuszą ludzi z każdej strony. Oglądając film, człowiek co pół godziny ogląda reklamy, trwające czasem piętnaście minut. Idąc ulica co krok, natykamy się na bilbordy reklamujące słodycze, czy kosmetyki. Niestety żyjemy w czasach nastawionych na konsumpcje, dlatego tez uzależnienie od zakupów jest coraz częstszym zjawiskiem.

Tagi: ,

Ramka na zdjęcia, czy bukiet kwiatów?

Dodano w kategorii: promocje | 1 lipca 2010

Ramka ma zdjęcia to raczej sztandarowy i klasyczny pomysł – pasuje w zasadzie dla każdego, a przy tym nie wymaga wielkich nakładów pieniężnych, nie pochłania zbyt wiele czasu (co ważne czasem jest bardzo), a także, a może przede wszystkim nie jest trudną do wykonania. Ramki możemy tworzyć takie jakie nam tylko wyobraźnia podpowiada – o dość dowolnym kształcie, formacie, z różnych bardzo materiałów, o różnej fakturze. Można wykorzystać do nich resztki…z remontu – wystarczy pozlepiać ze sobą np. fragmenty płytek, użyć gipsu, gładzi szpachlowej, sznurka. Możemy wykorzystać stare gazety, pudełka, butelki – ramkę da się zrobić w zasadzie ze wszystkiego. Mogą być to zwykłe prostokątne ramki, których konstrukcja będzie opierała się na sklejeniu ze sobą kilku deseczek lub też ramki…w kształcie słonika wykonane z modeliny lub masy solnej. Warto zastanowić się też jakie rodzaje zdjęć najbardziej sobie ceni obdarowywana osoba – innych ramek będą wymagały fotografie widokowe, jeszcze innych bardziej abstrakcyjne, nie mówiąc już o typowych zdjęciach portretowych czy rodzinnych.

Bukiet kwiatów to pomysł dobry na każdą okazję (jeszcze lepszy bez okazji :)), ale trochę mało oryginalny. W tym akapicie chciałabym jednak opisać zrobienie bardziej niestandardowych bukietów – podpowiem jak uatrakcyjnić ten prezent. Ostatnimi czasy pojawiły się bowiem na rynku florystycznym bukiety, które oprócz kwiatów zawierają w sobie niebanalne dodatki lub…całe są stworzone z tychże dodatków. Mówię tu np. o cukierkach, słodkościach, ale i nie tylko – widziałam bukiety zrobione z butelek z piwem, z akcesoriów kuchennych (drewniana łyżka, chochla i tym podobne rzeczy). Dla łasucha będzie to oczywiście coś słodkiego – cukierki, ciastka itd., dla kucharki – elementy do kuchni, dla elegantki – kwiaty wykonane z apaszek itd., dla romantyczki – bazą będą żywe kwiaty plus piórka, wśród nich wetknięte kartki z pięknymi wierszami lub inaczej – kwiaty zrobione z liści znalezionych na wspólnym spacerze w parku, dla piwosza – wiadomo :), dla przyszłej mamusi – bukiet wykonany z pieluszek, śpioszków i smoczków.

Tagi: , , ,

Przedświąteczna gorączka zakupów

Dodano w kategorii: promocje, różne formy zakupów | 6 czerwca 2010

Przedświąteczne zakupy

Chyba wszystkim nam znany jest szał przedświątecznych zakupów. Wszystkie sklepy przeżywają wtedy oblężenia. Ludzie robią zakupy jakby szykowali się na klęskę głodu, a nie na święta. Najlepiej jest to widoczne przed świętami Bożego Narodzenia. Wszyscy wszystkim kupują prezenty pod choinkę, dlatego też sklepy pękają w szwach, a właściciele cieszą się z zysków przekraczających ich przewidywania. Ozdoby choinkowe można wtedy spotkać wszędzie. Idąc ulicą wszystko się świeci i błyszczy. W sklepie spożywczym kupujemy artykuły do  wypieków świątecznych przysmaków. W sklepie odzieżowym kupujemy prezenty pod choinkę, podobnie jak w sklepie z zabawkami, czy z elektroniką. W okresie przedświątecznym w zasadzie każdy towar rozchodzi się jak świeże bułeczki. Wystarczy przybrać go świątecznymi ozdobami i już mamy prezent lub ozdobę pasującą na wigilijny stół. Ważne jest aby w tym okresie nie zapominać, że najważniejsza jest wiara w to co święta nam przynoszą. Zakupy i prezenty powinny być tylko dodatkiem do obchodzonych przez nas religijnych obyczajów.

Tagi: , ,