Szklana kompozycja to idealny prezent dla romantyków lub właścicieli nowego mieszkania, które dopiero urządzają – idealny zatem prezent z okazji parapetówki. Co będzie nam potrzebne do wykonania tego niebanalnego i niepraktycznego prezentu? Znów wszystko zależy od naszej inwencji przede wszystkim – możemy zakupić szklaną kulę (typu akwarium dla rybek), poszukać butelek o ciekawym kształcie w naszej piwnicy (lub wykorzystać te o klasycznym kształcie). Do środka możemy nasypać na przykład piasku czy…kaszy (do tego idealne są również inne produkty pochodzące wprost z kuchennej półki – np. kolorowe przyprawy). Warto wykorzystać zasuszone płatki kwiatów. Można tam wrzucić małe szkiełka (np. z potłuczonej w zeszłym roku bombki – tylko kto przechowuje takie rzeczy
chyba tylko ja:)) czy muszelki znalezione nad Bałtykiem (oczywiście nie pogardzimy muszlami znad innych mórz czy oceanów). Szklana kompozycja może być też kompozycją humorystyczną – wystarczy przykleić butelce odpowiednią końcówkę (bez zbereźnych myśli proszę
).
Prezent już mamy -przydałoby się go odpowiednio zatem zapakować. Oczywiście – przy naszym stopniu zaangażowania i doświadczenia nie będzie to stanowiło dla nas nawet najmniejszego problemu. Bierzemy ozdobny papier, stare gazety, kolorowe materiały, folię aluminiową, duże i małe pudła, koraliki, piórka, sznurek, farbki, kleje, pędzelki, brokaty, suszone liście i kwiaty, opakowania po innych produktach i działamy. Może nam z tego wyjść zaskakująca i wspaniała kompozycja, która już sama w sobie będzie dziełem sztuki. Nie martwcie się jeśli w czasie robienia prezentów coś nie wyszło tak jak pragnęliście – liczy się to, że włożyliście w to swoje serca, że poświęciliście swój czas po to, by wykonać coś wyjątkowego, dla osoby, którą kochamy (dla innych prezentów nam się nie będzie chciało robić – jestem o tym przekonana. chyba, że to będzie jakiś pochodzący z góry przykaz). Cieszcie się swoją odwagą i tym, że wykonaliście coś samodzielnie. Bo to wymaga oczywiście wszystko dużej dozy pozytywnej energii i wiele, wiele radości.
Tagi: kocham, okazje, opakowanie, prezenty, promocje, romantyk, szkło, zakupy
Kto powiedział, że prezent nie może być po prostu do zjedzenia. Dla łasuchów będzie to najlepszy prezent pod słońcem – nic ich tak bowiem nie cieszy, jak porcja słodkości. Warto zatem zastanowić się nad stworzeniem cukierniczego dzieła – a nie jest to wcale tak trudne jakim może się niektórym wydawać! Wystarczy wybrać na początek jakiś łatwy przepis – zwykle przepisy na szarlotkę są naprawdę nieskomplikowane. Zawsze można się poradzić bardziej doświadczonej osoby w tym temacie – na pewno mama, któraś z cioć lub może kuzyn rewelacyjnie radzą sobie w kuchni i na pewno chętnie udzielą Wam lekcji. Nie musi być to od razu nauka robienia trzypiętrowego tortu – wystarczą kruche ciasteczka czy domowy wyrób krówek. Szczególnie te ostatnie mogą wzbudzić zachwyt – łatwe w wykonaniu, nie obciążające kieszeni, a przy tym zachwycające w smaku. Do ich wykonania potrzebne jest tylko mleko skondensowane, cukier i kilka kropel wybranego olejka zapachowego. Oczywiście można wykorzystać też jakieś dodatki – np. orzechy.
Oryginalnym pomysłem na prezent jest zmiana aranżacji pokoju, w którym mieszka obdarowywany. Jest to jednak jeden z odważniejszych pomysłów – musimy wiedzieć, co naprawdę lubi dana osoba , z czym się źle czuje i przede wszystkim czy będzie zadowolona jeśli faktycznie przeprowadzimy dla niej niespodziankowy remont (może być ona na przykład bardzo przywiązana do swego pokoju i aktualnego wystroju lub może nie lubić zmian). Najlepiej przeprowadzić go jeśli danej osoby nie ma przez dłuższy okres np. wyjechała na urlop. Prezent ten nie oszczędza również kieszeni – oczywiście będzie to zależało też od skali całego projektu; jeśli będzie to remont raczej gruntowny to wiadomym jest, że będzie on kosztował trochę więcej, ale jeśli w grę wchodzi jedynie wymiana dodatków lub samodzielne ich wykonanie to nie ma się czym martwić na zapas. Warto się jednak zastanowić nad tym pomysłem gdyż należy on do jednych z bardziej ciekawych (oczywiście jeśli uda nam się „wstrzelić” w gust i oczekiwania obdarowywanej osoby – ale takie ryzyko niesie za sobą każdy prezent).
Tagi: ciasto, okazje, prezenty, promocje, róże, słodkości, zakupy
Najprostszym prezentem do wykonania będzie najprawdopodobniej kartka z życzeniami. Nie wymaga ona ani specjalnych zdolności ani wielkich nakładów finansowych. Do zrobienia kartki należy przygotować kartkę papieru w rozmiarze A4 ( oczywiście może być większa lub mniejsza – to zależy od tego jakiej wielkości ma być gotowa kartka) – najlepiej aby nie był to taki zwykły papier, ale ozdobny – np. wizytówkowy (koszt takiej kartki to ok. 1 zł, kupowane z całym opakowaniem – znacznie mniej). Ponadto należy przygotować elementy, które przydadzą się do ozdobienia kartki – mogą to być zasuszone kwiaty, fragmenty materiałów, kawałki gazety, stare zdjęcia, papier kolorowy, bibuła, perełki, cekiny, brokat Wszystko zależy od naszej inwencji twórczej i od tego jaki chcemy osiągnąć efekt. W środku zostawcie miejsce na tekst życzeń – postarajcie się, aby nie był to banalny wierszyk. Napiszcie coś od siebie, nawet bardzo krótko – to znaczy dużo więcej niż rymowanki znalezione w Internecie. No chyba, że to rymowanki Waszego autorstwa.
Bardziej skomplikowaną formą prezentu ( w porównaniu z kartami) będą figurki zrobione z masy solnej. Trudniejsze, ale nie trudne! Nie wolno się na początku zniechęcać – warto spróbować swoich sił w tej sztuce (a może nagle okaże się, że marnujemy niesamowity talent). Do przygotowania masy solnej będzie potrzebne nam 200 g soli, 200 g mąki pszennej, 125 g wody – warto sprawdzić podane proporcje w innych źródłach, bowiem to tylko ogólny przepis. Jest on modyfikowany ze względu na różnorodność elemen6tów z niego robionych Trochę inną masę przygotowuje się na zrobienie drobnych elementów itd. Wszystkie produkty łączymy ze sobą, tak by powstała gładka, plastyczna masa. Z niej wykonujemy wybraną figurkę, na przykład aniołka czy słonika (należy pamiętać, żeby większe elementy wypełniać w środku innym materiałem np. folią aluminiową). Po wykonaniu dzieła wsadzamy je do nagrzanego do siedemdziesięciu stopni piekarnika i suszymy – długość procesu suszenia zależy od wielkości figurki oczywiście. Gotową figurkę można udekorować w dowolny sposób np. pomalować farbami.
Tagi: figurka, kartka, okazje, prezent, promocje, zakupy, życzenia
Dodano w kategorii: promocje |
1 sierpnia 2010
W sklepach zaczęło się już zakupowe szaleństwo związane z wyprzedażami, czyli posezonowymi obniżkami cen. Warto z nich skorzystać, o ile będziemy pamiętać i stosować kilka zasad. Na wyprzedażach łatwo kupić wiele niepotrzebnych nam rzeczy, które z czasem końcu wylądują na strychu i ostatecznie do niczego nam się nie przydadzą. Zatem zaplanujmy nasze wydatki i zanim wyjdziemy na zakupy, zastanówmy się czego faktycznie potrzebujemy, co by się nam przydało. Zajrzyj do swojej szafy i sprawdź, co warto byłoby przy okazji wymienić ze swojej garderoby – które rzeczy nie nadają się już do noszenia, które są troszkę sfatygowane. Warto trzymać się jednej zasady – ubrania klasyczne powinny być dobre jakościowo, wykonane z lepszych materiałów, dobrze skrojone i uszyte, warto w nie zatem bardziej zainwestować. Ubrania modne sezonowo mogą być gorszej jakości – tutaj spokojnie można skorzystać z sezonowych wyprzedaży. Jednak za okazjami warto rozglądać się cały rok – zawsze można upatrzyć coś ciekawego np. na prezent.
Przy robieniu zakupów, dla zaoszczędzenia pieniędzy, warto korzystać z promocji. Gdzie jednakże zdobywać informacje na ich temat? Wystarczy przejrzeć gazetki promocyjne, które wydają największe sieci hipermarketów i supermarketów, ale także mniejsze delikatesy. Dziś można przejrzeć je bez wychodzenia z domu – wystarczy wejść na odpowiednią stronę internetową. Czasem naprawdę obniżki produktów są bardzo korzystne i warte odwiedzenia sklepu. Pamiętajmy jednak o trikach stosowanych przez marketingowców – popularne jest działanie, które polega na przekreśleniu wyższej ceny i napisanie mniejszej, która pokazuje znaczną obniżkę. Tymczasem pierwotna cena bywa wówczas podwyższana i ta „promocyjna” tak naprawdę jest stałą, standardową ceną. Ale najwięksi sklepowi wyjadacze czyli gospodynie domowe nie dadzą się oszukać i wiedzą, jakie są ceny danych produktów. Tylko laicy, czyli mężczyźni nie mają zwykle tej świadomości i dają się nabierać na te niesamowite okazje, przy czym są z siebie bardzo zadowoleni.

Tagi: gazetki promocyjne, okazje, promocje, sale, supermarket, wyprzedaż, zakupy
Zakupy to w zasadzie zajęcie dla każdego. W zasadzie…, bo w sumie nie jest to, a raczej nie powinno być zajęciem dla dzieci. Dlaczego? Dzieci przecież powinny uczyć się przedsiębiorczości, odpowiedzialności w wydawaniu pieniędzy, szacunku do pieniądza. Tak, owszem – muszą być jednak w odpowiednim wieku, tak, aby mogły faktycznie zrozumieć na czym polega wydawanie pieniędzy z rozsądkiem. Dzieci mogą robić małe zakupy, ale najpierw należy nauczyć je kilku zasad. W szczególności należy uczulić je na różnych „naciągaczy”. Dziecko łatwo nakłonić do zakupu czegoś zbędnego czy przedmiotu o wątpliwej jakości. Dziecko musi pamiętać, że jeśli szybko wyda sumę, którą mu ofiarowaliśmy, musi wiedzieć, że niedostanie od razu kolejnej (dzięki temu nauczymy nasze dziecko rozsądnego wydawania pieniędzy). Z kolei małe dziecko w sklepie to też niezbyt dobry pomysł – choćby
dlatego, że nasze dziecko będzie chciało…wszystko. Poczynając od słodyczy przez zabawki po rowerki itd. A wszystko to męczy nie tylko nas, ale i nasz portfel (o ile ulegniemy krzykom i płaczu).
Jeśli mało czasu spędzasz ze swoją rodziną i chciałabyś/chciałbyś zyskać go trochę więcej, możesz skorzystać z dwóch rozwiązań. Pierwsze to wyznaczenie członkom Twojej rodziny konkretnych produktów, które każde z nich ma kupić lub dbać, aby były one dostępne w lodówce. W ten sposób Twoje ogromne zakupy rozłożą się na kilka mniejszych. Drugie rozwiązanie jest trochę inne – po prostu na zakupy zabierasz całą rodzinę i obowiązek przemieniasz w czystą przyjemność. Robicie wspólnie zakupy – Twój mąż szuka papieru toaletowego o zapachu świeżej truskawki, córka przynosi dżem porzeczkowo-czereśniowy, a syn póltoralitrową wodę niegazowaną z domieszką cytryny. Sielanka, prawdziwa zakupowa sielanka… Po zakupach wszyscy idziecie na lody lub na pizzę. Wracacie do domu, rozpakowujecie zakupy, porządkujecie produkty i jesteście bardzo szczęśliwi – bo oto zdarzyło się coś co się nie zdarza normalnie. Zrobiliście zakupy, a przy tym dobrze się bawiliście – prawda, że się tego nie spodziewałeś/spodziewałaś?
Tagi: dzieci w sklepie, pieniądze, rodzina, rodzinne zakupy, sklep, ubrania dziecięce, wózek dziecięcy, zakupy

Zakupy stanowią swojego rodzaju przyjemność (szczególnie dla kobiet) i mogą prowadzić do…uzależnienia. Jest to oczywiście skrajność, ale trzeba powiedzieć, że zdarzają się przypadki zakupoholizmu – bo tak właśnie choroba ta profesjonalnie się nazywa. Oczywiście, chorobę tę można leczyć – skutecznie. Zakupoholizm może wydawać się wręcz zabawny – ktoś zapyta: „jak można być uzależnionym od zakupów?”. A jednak, o zgrozo, można – mają z tym problem szczególnie ludzie o odpowiednim statusie materialnym. Większość z nas stwierdzi, że z problemem tym borykają się przede wszystkim kobiety – niestety trzeba będzie im przyznać rację. Kobietom często brakuje silnej woli i trudniej im przestać. A marketingowy potrafią to wykorzystać, kusząc słabszą płeć okazjami. „Kup trzy, zapłać za jedną”, „Więcej znaczy taniej”, „Druga para spodni gratis!” – to właśnie tego typu slogany działają najbardziej na wyobraźnię kobiet (ale i nie tylko). Oczywiście, mężczyźni też mają predyspozycje do zostania zakupoholikami. Mężczyźni mają tendencję do dużych zakupów – są to głównie sprzęty RTV.
Najprzyjemniejszymi zakupami dla kobiety są…nie, nie zakup mięska na obiad dla męża, ale zakup ubrań, ciuchów, ciuszków, fatałaszków, dodatków, butów, torebek… Wymieniać można długo, bo też kobiece zakupy są długie tzn. zwykle kobiety spędzają na nich mnóstwo czasu. Bo i wybór bywa trudny. Wybrać bluzkę w zielono-pomarańczowe paski z małym nadrukiem z przodu czy może bluzkę w pomarańczowo-zielone paski z małym nadrukiem z tyłu? Czy w tej spódnicy nogi wyglądają dobrze, czy łydki nie wydają się zbyt mało kształtnie? Czy te spodnie będą modne jeszcze w następnym sezonie? A buty – co z butami? Płaskie czy na obcasie – płaskie wygodniejsze, obcas sensowniejszy, trudny orzech do zgryzienia… I jeszcze torebka – przydałaby się taka mała, która kilogramy kosmetyków uniesie, a przy tym zmieści się do niej tysiąc innych drobiazgów: klucze, chusteczki, podpaski, tampony, komórka, okulary przeciwsłoneczne, parasolka, rajstopy, portfel, książka do poczytania w autobusie, notes, trzy długopisy i jeszcze pióro…
Tagi: ciuchy, kupowanie, supermarket, ubrania, wyprzedaże, zakup ubrania, zakupoholik, zakupoholizm, zakupy
Dodano w kategorii: finanse |
19 lipca 2010

Zakupy to przyjemność, jeśli mamy odpowiednie fundusze. W innym przypadku jest to „ekonomiczna rozgrywka”, w czasie której trzeba uważać, aby nie wyjść ze sklepu z pustym portfelem lub debetem na karcie. Szczególnie jeśli mamy na utrzymaniu rodzinę. W wielu polskich rodzinach jest tak, że pieniędzy wystarcza tylko od pierwszego do pierwszego. W takich przypadkach zakupy trzeba robić bardzo ostrożnie i z rozsądkiem. Wszystko trzeba dokładnie przemyślec i najlepiej zaplanować. Najłatwiej przed rozpoczęciem zakupów spisać wszystkie potrzebne nam produkty na kartce. Tak „ubezpieczeni” możemy ruszać na podbój supermarketu. Oczywiście, półki sklepowe będą kusić nas swoimi pięknymi produktami – ale zanim sięgniemy po dany produkt, zastanówmy się czy nie ma on tańszego, polskiego odpowiednika. Wielokrotnie musimy zapłacić wyższą cenę z produkt, ponieważ ma on ustaloną markę, a wystarczyłoby poszukać podobnego produktu. Oczywiście, nie oszczędzajmy na jakości. Mimo, że na „gorsze” jakościowo produkty wydamy teoretycznie mniej pieniędzy, to i tak nie wyjdzie nam to korzystniej, bowiem ostatecznie będziemy musieli kupić ich więcej.
Obecny kryzys powinien był sprawić, że zakupy przestaną być jednym z bardziej ulubionym zajęć Polaków. Widok zapchanych parkingów, zaludnionych hipermarketów jest częstym widokiem szczególnie w weekendowe popołudnia. Wiele osób tłumaczy, że nie ma czasu zrobić zakupów w innym dniu niż niedziela, ale w wielu przypadkach jest to tylko wymówka, bowiem Polacy wbrew tego co sami twierdzą, uwielbiają robić zakupy. A promocje, wyprzedaże to ich żywioł – ludzie bowiem uwielbiają różne okazje, dzięki którym mogą kupić coś za mniejsze pieniądze. Nawet jeśli to coś, nie jest im szczególnie potrzebne (albo nawet zupełnie zbędne).To zwykle okazuje się dopiero przy wypakowywaniu zakupów już w domu. W sklepie bowiem wpadamy w amok „świetnych okazji, które już nigdy więcej mogą się nam nie przytrafić”. Okres letni jest właśnie czasem, w którym można spotkać wiele wyprzedaży w różnych sklepach. Czasem możemy trafić na prawdziwe okazje, zwykle jednak kupujemy buble i sprzęty, które potem upychamy na strychu.
Tagi: finanse na zakupach, hobby, kupowanie, pieniądze, wydatki, zakupy
Dodano w kategorii: promocje |
1 lipca 2010
Ramka ma zdjęcia to raczej sztandarowy i klasyczny pomysł – pasuje w zasadzie dla każdego, a przy tym nie wymaga wielkich nakładów pieniężnych, nie pochłania zbyt wiele czasu (co ważne czasem jest bardzo), a także, a może przede wszystkim nie jest trudną do wykonania. Ramki możemy tworzyć takie jakie nam tylko wyobraźnia podpowiada – o dość dowolnym kształcie, formacie, z różnych bardzo materiałów, o różnej fakturze. Można wykorzystać do nich resztki…z remontu – wystarczy pozlepiać ze sobą np. fragmenty płytek, użyć gipsu, gładzi szpachlowej, sznurka. Możemy wykorzystać stare gazety, pudełka, butelki – ramkę da się zrobić w zasadzie ze wszystkiego. Mogą być to zwykłe prostokątne ramki, których konstrukcja będzie opierała się na sklejeniu ze sobą kilku deseczek lub też ramki…w kształcie słonika wykonane z modeliny lub masy solnej. Warto zastanowić się też jakie rodzaje zdjęć najbardziej sobie ceni obdarowywana osoba – innych ramek będą wymagały fotografie widokowe, jeszcze innych bardziej abstrakcyjne, nie mówiąc już o typowych zdjęciach portretowych czy rodzinnych.
Bukiet kwiatów to pomysł dobry na każdą okazję (jeszcze lepszy bez okazji
), ale trochę mało oryginalny. W tym akapicie chciałabym jednak opisać zrobienie bardziej niestandardowych bukietów – podpowiem jak uatrakcyjnić ten prezent. Ostatnimi czasy pojawiły się bowiem na rynku florystycznym bukiety, które oprócz kwiatów zawierają w sobie niebanalne dodatki lub…całe są stworzone z tychże dodatków. Mówię tu np. o cukierkach, słodkościach, ale i nie tylko – widziałam bukiety zrobione z butelek z piwem, z akcesoriów kuchennych (drewniana łyżka, chochla i tym podobne rzeczy). Dla łasucha będzie to oczywiście coś słodkiego – cukierki, ciastka itd., dla kucharki – elementy do kuchni, dla elegantki – kwiaty wykonane z apaszek itd., dla romantyczki – bazą będą żywe kwiaty plus piórka, wśród nich wetknięte kartki z pięknymi wierszami lub inaczej – kwiaty zrobione z liści znalezionych na wspólnym spacerze w parku, dla piwosza – wiadomo
, dla przyszłej mamusi – bukiet wykonany z pieluszek, śpioszków i smoczków.
Tagi: bukiet, dadatki, kwiaty, okazje, prezenty, promocje, ramka, zakupy

Przedświąteczne zakupy
Chyba wszystkim nam znany jest szał przedświątecznych zakupów. Wszystkie sklepy przeżywają wtedy oblężenia. Ludzie robią zakupy jakby szykowali się na klęskę głodu, a nie na święta. Najlepiej jest to widoczne przed świętami Bożego Narodzenia. Wszyscy wszystkim kupują prezenty pod choinkę, dlatego też sklepy pękają w szwach, a właściciele cieszą się z zysków przekraczających ich przewidywania. Ozdoby choinkowe można wtedy spotkać wszędzie. Idąc ulicą wszystko się świeci i błyszczy. W sklepie spożywczym kupujemy artykuły do wypieków świątecznych przysmaków. W sklepie odzieżowym kupujemy prezenty pod choinkę, podobnie jak w sklepie z zabawkami, czy z elektroniką. W okresie przedświątecznym w zasadzie każdy towar rozchodzi się jak świeże bułeczki. Wystarczy przybrać go świątecznymi ozdobami i już mamy prezent lub ozdobę pasującą na wigilijny stół. Ważne jest aby w tym okresie nie zapominać, że najważniejsza jest wiara w to co święta nam przynoszą. Zakupy i prezenty powinny być tylko dodatkiem do obchodzonych przez nas religijnych obyczajów.
Tagi: boże narodzenie, prezenty, promocje, zakupy
Zakupy przez Internet
W dzisiejszych czasach możliwe jest robienie zakupów bez wychodzenia z domu. Pomaga nam w tym Internet. Ostatnimi czasu powstaje bardzo dużo sklepów internetowych. Wystarczy parę kliknięć, żeby za jakiś czas zapukał do nas kurier z paczką w której znajduje się nasz zakup. Jest to wspaniałe rozwiązanie dla zapracowanych osób, które nie mają czasu, żeby osobiście chodzić po sklepach. Jest to dobre rozwiązanie również dla osób chorych, których nikt nie może wyręczyć w zakupach. Minusem takich zakupów jest, to że trzeba płacić za przesyłkę, a kupując małą rzecz z daleka np. książkę, często sama opłata pocztowa jest o wiele wyższa niż sam produkt. Innym minusem jest to, że kupowanych rzeczy nie widzimy osobiście, tylko na obrazku. Nie możemy ich dotknąć, wypróbować, czy przymierzyć. Czasem, kiedy dostajemy zakupiony towar, na miejscu okazuje się, ze jest on nie taki jakiego oczekiwaliśmy. A chcąc go zwrócić, musimy ponownie zapłacić za przesyłkę zwrotną, co zwiększa nasze koszty, a w konsekwencji okazuje się, ze zapłaciliśmy za coś co i tak nam nie odpowiada.

Zakupy na placach
Zakupy to nie tylko czysty handel, to także obyczaj, który jest kultywowany od wieków. Dawniej zakupy robiło się raz w tygodniu, w specjalnie wyznaczonym miejscu, zazwyczaj na rynkach lub placach miejskich. Zjeżdżali się wtedy ludzie z okolic i kupowali sprzedawali, albo po prostu wykorzystywali ten czas do spotkań ze znajomymi. Na takich targach hodowcy zwierząt sprzedawali konie, krowy, świnie. Inni stali z workami wypełnionymi zbożem, a jeszcze inni z materiałami na suknie czy zasłony. Na takich targach było zawsze gwarno i wesoło. Dzień targowy, to było święto, na które każdy ubierał się w odświętne ubranie, wrzucając do kieszeni parę monet na zakupy. Po dawnych czasach pozostały niedzielne targi staroci lub tak zwane pchle targi, na których można kupić dosłownie wszystko. Zazwyczaj odbywają się w niedzielę w dużych miastach. Targi staroci ściągają do siebie kolekcjonerów z całego świata. Można tam kupić obrazy sławnych malarzy, zastawy prosto ze staropolskiego domu lub zdjęcia wykonywane w czasach o których wiedzą już tylko nasi dziadkowie.
Tagi: handel, internet, kolekcjoner, komputer, kurier, pchle targi, sklep internetowy, targ staroci, zakupy