|
|
| Zamiast iść po film, wystarczy kliknąć myszą [podpis] ALEKSANDRA LEWIŃSKA Gazeta Wyborcza nr 68, wydanie waw z dnia 21/03/2006 MÓJ BIZNES, str. 32 Maciej Starszak prowadzi jedyną w Bydgoszczy internetową wypożyczalnię płyt DVD. Starszak po ukończeniu technikum hotelarskiego przez pięć lat szukał pracy. - Okazało się, że w Bydgoszczy to bardzo trudne - mówi. Chwytał się dorywczych zajęć. Zrywał jabłka w Anglii, remontował budynki w Norwegii. Od dawna marzył jednak o założeniu własnej działalności. Zdecydował się, gdy w gazecie znalazł ogłoszenie firmy Alma Art Video 2000. To istniejąca 15 lat na rynku sieć wideotek. Firma poszukiwała osób do prowadzenia jej internetowego oddziału. - Film to moja pasja. Nie wyobrażałem sobie jednak, że będzie mnie kiedyś stać na prowadzenie własnej wypożyczalni - przyznaje. Okazało się, że nie trzeba mieć wypchanego portfela, by stworzyć własną internetową wideotekę. Jedynym warunkiem jej założenia jest dostęp do internetu i miejsce do przechowywania płyt. Młody biznesmen zainwestował też 3 tys. zł w zakup skutera. Zamówił 175 płyt. Od trzech tygodni wypożycza je osobom, które złożą zamówienie na jego stronie internetowej. Codziennie w godzinach od 18 do 20 dowozi filmy do domów. Następnego dnia płyty odbiera. Wypożyczenie filmu przez internet kosztuje 8 zł. Dotychczas z jego usług skorzystało kilkadziesiąt osób. - Najczęściej online zamawiają ojcowie rodzin. Najchętniej wypożyczają komedie i sensacje - mówi Starszak. Pomysł sprawdza się znakomicie - ocenia 24-latek. Jego zdaniem stacjonarne wypożyczalnie wkrótce nie będą w stanie konkurować z punktami internetowymi, bo nie mogą zapewnić swoim klientom takiej rotacji tytułów jak współpracujące ze sobą internetowe wypożyczalnie. - Ważnym atutem jest też bezpieczeństwo. Stacjonarne wypożyczalnie bardziej narażone są na kradzież. Wiele osób wypożycza także filmy na fałszywe dowody osobiste. Ja dowożę płyty na miejsce, sprawdzam zamieszkanie z zameldowaniem, nikt mnie nie oszuka - przekonuje biznesmen. Każdy przedsiębiorca, który zdecyduje się podpisać umowę z internetową siecią wypożyczalni, otrzymuje koncesję na dany region. Starszak dostał koncesję na bydgoskie dzielnice: Kapuściska, Wyżyny, Glinki, Bartodzieje, Leśne i Szwederowo. - W Bydgoszczy jest miejsce na co najmniej trzy internetowe wypożyczalnie - ocenia Starszak. Zapewnia, że jego biznes ma przyszłość. - Ludzie kupują przez internet pizzę i sprzęt AGD. Skoro nie mają czasu iść po czajnik, nie będą go tracić na spacery do wypożyczalni filmów DVD. Po prostu klikną. ALEKSANDRA LEWIŃSKA Sposób na biznes Jak zarobić na płytach? Jakie formalności? Nie musimy inwestować w lokal. Pracę można wykonywać w domu. Wystarczy mieć dostęp do internetu. Formalności jest niewiele. Należy w gminie zgłosić działalność gospodarczą. W tym momencie sieć wypożyczalni, z którą podpiszemy umowę, daje nam witrynę z indywidualnym adresem internetowym i koncesję na prowadzenie wideoteki online. Możemy też liczyć na bezpłatne przeszkolenie z obsługi wideoteki. Na czym zarabiamy? Płyty zamawiamy w sieci wypożyczalni, z którą mamy umowę. Za każdą sieć pobiera kaucję w wysokości ok. 15 zł. Przy jej zwrocie pieniądze wracają do naszej kieszeni. Cenę wypożyczenia płyty ustalamy sami - firma sugeruje na początek 8 zł. Średnio za jedną płytę Maciej Starszak płaci firmie Alma Art Video 5 zł miesięcznie. Oznacza to, że zarabiamy już przy pierwszym wypożyczeniu, a przy każdym kolejnym mamy 100 proc. zysku. Firma bezpłatnie wymienia płyty. Reklama Starszaka nie stać na reklamę telewizyjną czy radiową. Sam wykonał ulotki informujące o internetowej wypożyczalni, które wraz z bratem rozdawał przechodniom. Po trzech tygodniach działalności wykupił reklamę na lokalnym portalu internetowym. [Podpis pod fot.] Najczęściej online zamawiają ojcowie rodzin. Najchętniej wypożyczają komedie i sensacje - tłumaczy Maciej Starszak [autor fot./rys] KRZYSZTOF SZATKOWSKI GW Tekst pochodzi z Internetowego Archiwum Gazety Wyborczej. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie bez odrębnej zgody Wydawcy zabronione. © Archiwum GW 1998,2002,2004 |
|
©2004 Alma Art Video 2000. Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden element nie może zostać skopiowany bez zgody Alma Art Video 2000. Projekt P&D |
|